Unijne prawo chemiczne najczęściej kojarzy się z rozporządzeniami REACH i CLP. Istnieje jednak regulacja, której podejście do niektórych substancji jest jeszcze bardziej restrykcyjne. Mowa o trwałych zanieczyszczeniach organicznych, czyli POP (Persistent Organic Pollutants), objętych rozporządzeniem (UE) 2019/1021. W ramach REACH ryzyko związane z substancjami jest kontrolowane m.in. poprzez rejestrację, ograniczenia i zezwolenia. Prawo POP ma natomiast wyraźnie eliminacyjny charakter. Dąży do zakończenia lub ograniczenia produkcji, wprowadzania do obrotu i stosowania objętych nim substancji, minimalizacji ich uwolnień oraz właściwego zagospodarowania odpadów.
Od globalnego problemu do prawa UE
POP są odporne na rozkład, mogą kumulować się w organizmach i przemieszczać na duże odległości. W efekcie substancja wyemitowana w jednym regionie może pojawić się w odległym ekosystemie, również tam, gdzie nigdy jej nie stosowano. Przykładem jest Arktyka, do której POP docierają wraz z powietrzem i wodą. Odpowiedzią na ten problem była Konwencja Sztokholmska, przyjęta 22 maja 2001 r. pod auspicjami UNEP i obowiązująca od 17 maja 2004 r. Unia Europejska zatwierdziła ją w tym samym roku, a jej postanowienia wdrożyła początkowo poprzez rozporządzenie (WE) nr 850/2004. W 2019 r. akt ten zastąpiono rozporządzeniem (UE) 2019/1021.
Jak substancja zostaje uznana za POP?
Nie każda substancja trwała i niebezpieczna jest automatycznie uznawana za POP. W ramach procedury oceny analizuje się cztery cechy: trwałość w środowisku, zdolność do bioakumulacji, potencjał transportu na duże odległości oraz negatywny wpływ na zdrowie ludzi lub środowisko. Kryteria te są zbliżone do koncepcji PBT i vPvB znanej z REACH, ale nie są z nią tożsame. Szczególne znaczenie ma możliwość przemieszczania się substancji daleko od miejsca emisji. W przypadku niektórych POP dochodzi również do biomagnifikacji, czyli wzrostu ich stężenia na kolejnych poziomach łańcucha pokarmowego.
Zakaz, ale nie zawsze zero-jedynkowy
Choć prawo POP zmierza do eliminacji trwałych zanieczyszczeń organicznych, nie jest systemem całkowicie zero-jedynkowym. Nie przewiduje indywidualnych zezwoleń analogicznych do tych znanych z REACH, ale zawiera wyjątki, wartości graniczne i okresy przejściowe. Przykładem są krótkołańcuchowe chlorowane parafiny (SCCP). Dla wyrobów przewidziano odstępstwo przy stężeniu niższym niż 0,15% wagowo, a dla substancji i mieszanin poniżej 1% wagowo. Szczególne zasady dotyczą także substancji używanych do badań laboratoryjnych lub jako wzorce odniesienia oraz niektórych wyrobów znajdujących się już w użyciu.
Gdy produkt staje się odpadem
Odpady zawierające POP w stężeniach objętych art. 7 muszą być co do zasady zagospodarowane tak, aby zawarte w nich substancje zostały zniszczone albo nieodwracalnie przekształcone. Ma to zapobiegać ich powrotowi do obiegu materiałowego. Wymagania POP trzeba więc uwzględniać w całym cyklu życia produktu. Zakres regulacji obejmuje m.in. pestycydy chloroorganiczne, PCB, bromowane środki zmniejszające palność oraz wybrane PFAS, takie jak PFOS, PFOA i PFHxS.
Odrębną grupę stanowią POP powstające niezamierzenie, takie jak dioksyny i furany, dla których szczególne znaczenie ma ograniczanie uwolnień. Dla producentów i importerów oznacza to potrzebę zarządzania informacjami o składzie materiałów i komponentów oraz, gdy jest to uzasadnione, prowadzenia badań laboratoryjnych. Brak informacji od dostawcy spoza UE nie zwalnia importera z przestrzegania obowiązujących zakazów i ograniczeń. Rozporządzenie (UE) 2019/1021 tworzy odrębny i wyjątkowo restrykcyjny system, którego celem jest eliminowanie POP tam, gdzie jest to możliwe, oraz ograniczanie ich stosowania, uwalniania i powrotu do obiegu materiałowego.
Tomasz Trąd, ekspert branży Connectivity & Products w SGS Polska




