Większość kierowców traktuje paliwo jak produkt stały – wlewasz, płacisz i jedziesz. Jednak to, co płynie z pistoletu na stacji w lipcu, różni się chemicznie od tego, co tankujesz w styczniu. Gdyby nie te „sezonowe porządki” w rafineriach, Twój samochód mógłby odmówić posłuszeństwa przy pierwszym większym przymrozku lub… w samym środku letniego korku.
Niektórzy użytkownicy samochodów zakładają, że benzyna to po prostu benzyna, a diesel to diesel – niezależnie od daty na wyświetlaczu stacji. Prawda jest jednak bardziej złożona: paliwo to produkt sezonowy, niemal jak opony czy garderoba.
Oto przewodnik po chemii w baku, czyli dlaczego paliwo ma swój kalendarz.
Wiosna
Benzyna
Niezależnie od pory roku norma PN-EN 228 ściśle określa parametry dla benzyny. W okresie przejściowym (01.03-30.04) najważniejsza jest prężność par (DVPE), czyli zdolność paliwa do tworzenia mieszanki palnej w niskich temperaturach przy jednoczesnym unikaniu blokad parowych w wysokich. W tym czasie stopniowo obniża się prężność par (musi ona mieścić się w granicach 45-90 kPa), aby zachować odpowiednie właściwości rozruchowe.
Olej napędowy
W przypadku diesla (norma PN-EN 590) kluczowym parametrem w okresie przejściowym (01.03-15.04) jest CFPP (Cold Filter Plugging Point), czyli temperatura zablokowania zimnego filtra. Potocznie nazywamy to odpornością na wytrącanie parafin. Ponieważ silnik nie wymaga już tak dużej odporności na mróz jak zimą, podwyższa się dopuszczalną temperaturę CFPP do max. -10°C.
LPG
Dla autogazu najważniejsza jest norma PN-EN 589. Tutaj nie operuje się sztywnymi datami w takim stopniu jak przy paliwach ciekłych, rynek dostosowuje się do temperatury otoczenia poprzez zmianę składu mieszanki propan-butan.
Formalnie nie ma okresu przejściowego, ale w praktyce zmniejsza się udział propanu a zwiększa udział butanu.
Lato
Benzyna
W okresie letnim (01.05-30.09) obowiązuje najniższa dopuszczalna prężność par: 45-60 kPa. Gdyby zimowa benzyna została w baku podczas upałów, w przewodach paliwowych powstałyby tzw. „korki parowe”. Paliwo zmieniłoby się w gaz i jego pęcherzyki uniemożliwiłyby pompie podawanie paliwa, co skutkowałoby dławieniem się silnika lub jego zgaśnięciem. Letnia benzyna jest więc „cięższa” i stabilniejsza.
Olej napędowy
W tym okresie (16.04-30.09) jest najwyższa dopuszczalna temperatura CFPP (max. 0°C), oczywisty jest brak wymagań odporności na silny mróz. Ważna jest stabilność oksydacyjna przy wysokich temperaturach magazynowania.
LPG
Teraz LPG zawiera mniej propanu, a tym samym jest niższe ciśnienie par. Nasze auta od 01.04 do 30.11 mają mniej obciążone elementy instalacji (reduktory, zbiorniki).
Jesień
Benzyna
W czasie od 01.10 do 31.10 następuje stopniowy wzrost prężności par i lepsza lotność w niższych temperaturach.
Olej napędowy
Na stacjach od 01.10 do 15.11 pojawia się paliwo „pośrednie”, które chroni nasze auta przed nagłymi nocnymi przymrozkami. Charakter diesla się zmienia, obniżona zostaje temperatura CFPP (max. -10°C). Jest to kluczowe dla uniknięcia zatykania filtrów przez wytrącającą się parafinę.
LPG
Zwiększa się udział propanu, daje to zapewnienie prawidłowego odparowania gazu przy pierwszych spadkach temperatur.
Zima
Benzyna
W tym okresie (01.11 do końca lutego) benzyna musi być „lekka” i parować błyskawicznie, aby umożliwić rozruch zimnego silnika, DVPE: 60-90 kPa. Daje to stabilność spalania przy niskich temperaturach.
Olej napędowy
Od 16.11 do końca lutego rafinerie obniżają CFPP, a dzięki specjalnym dodatkom (depresatorom) kryształki parafin pozostają na tyle małe, że przechodzą przez pory filtra paliwa nawet przy -20°C.
LPG
Od 01.12 do 31.03 mamy w autogazie najwyższą zawartość propanu, ok. 60% propanu i 40% butanu, co zapewnia wyższą lotność i ułatwia odparowanie gazu w niskich temperaturach.
„Cztery pory roku paliw” to nie metafora, lecz rzeczywisty system regulacyjny i technologiczny, dzięki któremu nasz silnik pracuje gładko przez 365 dni w roku.
Sezonowość paliw to nie marketing, a czysta fizyka i chemia, nad którą czuwają normy PN-EN. Samo paliwo to nie tylko oktany i cetany, które muszą nadążyć za termometrem.
Jako kierowca nie musisz znać dokładnych wzorów, ale świadomość, że od 1 marca w Twoim baku płynie „paliwo wiosenne”, pozwoli Ci lepiej zrozumieć reakcje Twojego auta na zmieniającą się aurę.
Małgorzata Turkiewicz-Marciniuk, ekspertka branży Natural Resources w SGS Polska
Literatura:
[1] PN-EN 589 („Paliwa do pojazdów benzynowych LPG. Wymagania i metody badań”)
[2] PN-EN 228 („Paliwa do pojazdów samochodowych. Benzyna bezołowiowa. Wymagania i metody badań ”)
[3] PN-EN 590 („Paliwa do pojazdów samochodowych. Oleje napędowe. Wymagania i metody badań”)



