Metody hodowlane od wielu lat stanowią podstawę mikrobiologicznej oceny jakości wody pitnej, wód powierzchniowych oraz kąpielisk. Klasyczne badania mikrobiologiczne wody opierają się na wykrywaniu drobnoustrojów zdolnych do wzrostu na określonych podłożach w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych. Są one powszechnie stosowane w rutynowym monitoringu i stanowią fundament obowiązujących regulacji prawnych. Pomimo wysokiego stopnia standaryzacji i szerokiego zastosowania metody te nie odzwierciedlają w pełni rzeczywistego obrazu mikrobiologicznego wody. Ich ograniczenia mają istotne znaczenie dla interpretacji wyników i oceny ryzyka sanitarnego.
Wpływ podłoża i inkubacji na wynik badania
Podstawowym ograniczeniem metod hodowlanych jest ich selektywność. W klasycznych badaniach mikrobiologicznych wody wykrywane są wyłącznie te mikroorganizmy, które są zdolne do wzrostu na zastosowanym podłożu i w określonych warunkach inkubacji. Tymczasem wiele drobnoustrojów obecnych w wodzie nie rośnie na standardowych podłożach lub wymaga specyficznych warunków środowiskowych. W efekcie liczba wykrytych bakterii może być znacznie niższa od rzeczywistej.
Bakterie w stanie VBNC
Istotnym problemem jest brak wykrywania bakterii w stanie VBNC (viable but non-culturable), czyli żywych, lecz niezdolnych do wzrostu na podłożach hodowlanych. Stan ten może być indukowany przez dezynfekcję, niską temperaturę lub niedobór składników odżywczych. Bakterie VBNC zachowują aktywność metaboliczną i potencjalnie zdolność do wywoływania zakażeń, mimo że nie są wykrywane metodami klasycznymi.
Czas uzyskania wyników
Kolejnym ograniczeniem klasycznych analiz jest długi czas oczekiwania na wynik. Standardowe badania mikrobiologiczne wody wymagają długiego czasu inkubacji. Wyniki dostępne są zwykle po 24-48 godzinach, a czasem później. Opóźnienie to ogranicza możliwość szybkiej reakcji na skażenia mikrobiologiczne, szczególnie w sytuacjach awaryjnych, takich jak awarie sieci wodociągowych czy wtórne skażenie instalacji.
Brak informacji o patogenności
Wyniki badań hodowlanych nie dostarczają informacji o patogenności wykrytych mikroorganizmów. Przykładowo obecność Escherichia coli nie pozwala na rozróżnienie szczepów niepatogennych od chorobotwórczych. Metody te nie umożliwiają identyfikacji genów wirulencji ani oceny potencjalnej dawki infekcyjnej.
Podsumowanie
Metody hodowlane pozostają niezbędnym narzędziem w mikrobiologii wody, jednak ich ograniczenia sprawiają, że nie odzwierciedlają one w pełni rzeczywistej jakości mikrobiologicznej wody. Wyniki badań hodowlanych należy interpretować jako wskaźnik ryzyka, a nie kompletny obraz obecności drobnoustrojów. Coraz większego znaczenia nabiera podejście uzupełniające, łączące metody klasyczne z technikami molekularnymi i biochemicznymi, co pozwala na bardziej wiarygodną ocenę bezpieczeństwa sanitarnego wody.
Aleksandra Jabłońska, ekspertka branży Industries & Environment w SGS Polska
Literatura
- Hammes, F., & Egli, T. (2005). Comparison of culture-based methods and flow cytometry for the enumeration of microbial cells in water. Water Research, 39(5), 832–842.
- Hampton, B., & Marquis, R. E. (2019). Innovative analytical methods for monitoring microbiological and virological water quality. Applied Microbiology and Biotechnology, 103(8), 3185–3201.
- Kręgiel, D. (2005). Wykrywanie komórek bakterii VBNC w środowisku wodnym. LAB, 5, 6–45.
- Zamorska, J., Karwowska, E., & Przystaś, W. (2023). Assessment of microbiological quality of water using culture methods, flow cytometry and luminometry. Water, 15(23), 4077.




